Chcesz pomóc❓
🔶Wystarczy wydziergać czapeczki ażurowe megaaaa kolorowe ❤💜💛💚💙
Od dawna na nią zerkałam, od dawna się czaiłam,żeby ją zrobić. Byłam pewna,że jest trudna czy też skomplikowana. No nic więcej mylnego. Jest banalna, poprostu dwie nitki idą co drugi rząd. Pozerkałam, podpatrzyłam i sama się za nią zabrałam. Jak dlamnie czaderska ❤
A efekt tych małych serduszek💛❤💛❤, to bajka.
Szewc bez butów chodzi...tak to brzmi..prawda??
Wiadomo o co chodzi😂
Człowiek szydełkuje, robi na drutach dla każdego,alenie dla siebie. Także teraz czapka dla mnie w kolor bieli. Wykonana z włóczki Dolphin, jest delikatna i fajowa. W trakcie dorabiam też szal, bo czemu by nie zrobić sobie kompletu...a że zima❄❄❄za oknem to akurat się przyda.
Trochę słabo w dolphinie widać wzorek, oczywiście zrobiłam standardowy warkocz. Myśle,że b€dzie się ciepło i dobrze nosiło.
Kochani Nowy Rok i pierwszy post.
Zacznę od tego,że ostatnio pisałam o wyzwaniu 52projekty w rok. I co się okazało, hmm, co mnie zaskoczyło, to już nie ma tego projektu. Został zmieniony na inny, mianowicie na #pled2017 czyli robienie koca, pled, narzuty i chwalenie się rezultatami i postępami. Nie wiem czy przystąpienie, pewnie tak 👍
Bo warto spróbować.
Wiecej info u yadis
http://yadis.pl/4153/w-2017-roku-zrobie-pled.html/comment-page-1#comment-62669
Aleeee te 52 projekty zrobie i będę się chwaliła poczynaniami moimi.
1/52projekty
Dziś pierwsza rzecz tj.czapka robiona ściągaczem szydełkowym z pomponem. Jest długa jak smerfetkowa czapa, można zawinąć raz,a można dwa razy $ciągacz zawinąć. Jest ciepła i miła w dotyku.
I muszę Wam jeszcze powiedzieć,że przeprosiłam druty, nie żebym się xnudziła szydełkiem, o nie nie...poprostu zakochałam się w super czapkach na drutach i muszę takową wykonać. Kolor turkus z białymi wstawkami bedzie.
Mamy ostatni dzień roku 2016...ja zaczęłam już 3 nowe robótki, jedna wys ła wczoraj w praniu. Synek dostał kuchnie, garni,a do gara nie ma co włożyć no to mamusiaza szydełko i robi dziecku jakieś jedzonko....narazie frytki i chlebek powstaje.
Do tego czapka robiona ściągaczem na szydełku w kolorze szarym.
A także znalazłam szal, który mnie tak urzekł,że próbuje swoich sił z nim,a co wyjdziez tego, to zobaczymy w trakcie.
Kochani życzę Wam wspaniałego Sylwestra i SzczęśliwegoNowego Roku🎉🎊
Miała być czapka i szal, została tylko czapka, gdyż szalij już nie dorobił się 😋.
Wzorek zygzag czy też fale czy inaczej, każdy nazywa jak chce. Kolorki dobrałam takie,żeby czapa była wyrazista, miała żywe kolory i myślę,że dobry wybór mój był. A wzorek na necie, wszędzie go pełno,trzeba najpierw przeliczyć ile oczek na wzorek fali, jedyny minus jak dla mnie to łączenie nitek i zmiana kolorków. Ale efekt noo wow- było warto. Może dorobie szal, to byłby komplet na wiosne.
Była myszka, była minnie, to teraz czas na kotka. Zrobiony z akrylowej niemechacącej się i antyalergicznej włóczki. Podwójnie robiona tj.z podszewką.
Poproszono mnie bym zrobi£a, no to i jest. Taka oto czapa Minnie. Ocieplana, bo z podwójnej wełny. Trochę się z nią namęczyłam,ale w końcu jest gotowa.
Sezon jesienno-zimowy nadchodzi i u mnie. Sierpień już nie taki ciepły,może jesień wrześniowa będzie lepsza. Dlatego zabrałam się za cieplejsze wytwory szydełkowe.Ciepła czapka z kwiatkiem i komin fo tego. Wykonana z włóczki Tanngo wzorem podwójnym jak go nazywam, czyli standardowe 2 słupki w 1.
Spodobała mi się ta czapka, może w necie znalazłam troszkę inną. Jednak,że jestem wzrokowcem, to raz dwa i powstała moja myszowata czapka.
W sumie to standardowa czapka plus dodatki typu oczy, uszy, wąsy, nosek itp...
Czas na to, co daje możliwość prezentowania czapek, opasek, szali, kapturów czy też kominów szydełkowych. Chodzi o manekina, którego w końcu sobie sprawiłam. Kupiłam głowe dziecka, bo przeważnie dziergam dla dzieci. Dla mnie super sprawa. Od razu pokazuje na nim opaske i czape.
Zrobiłam czapeczkę szydełkową z super dużą różą. Wzorek prosty i miły do robienia. Zrobione z bawe£ny,szydełko 4mm.
Bardzo długo chodził mi po głowie ten wzorek ze znaczkiem adidasa. Zasiadłam pewnego wieczoru i zaczęłam dziergać i nawet jedtem dumna i zadowolons. A żeby nie było czapce smutno, to dorobiłam komin ze znaczkiem.
Myśle, że syn zadowolony.