Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poncho. Pokaż wszystkie posty

9 sierpnia 2017

Sie działo, troche działało...

I znowu blog troszkę zaniedbany. Ale ciągle działa- przynajmniej nadrabiam.
Wakacyjny okrez też nie sprzyja, całkowite lenistwo to przegięcie,ale skoro urlop to z lenistwem. Z szydełkiem też oczywiście,ale mniej.
Troszkę tego co było, co robiłam...co w trakcie robienia...




22 stycznia 2015

Poncho w trakcie.

Ciągle oglądam u innych prace szydełkowe,podziwiam i od razu chciałabym już takie zrobić...No,ale cóż wiadomo,że wszystkiego nie można mieć. Upolowałam poncho czy tam ponczo-już nie wiem jak pisać. Wybrałam banalny wzór i poszło gładko. Ale to nic,ja postanowiłam zrobić je z dwóch elementów prostokątnych. I tak oto mam pierwszy i to zapewne będzie na przodzie. A teraz zabrakło włóczek,ale i tak nie wiem na jaki tyĺ sie zdecydować? Chciałam szary,ale stwierdziłam,że za ciemny,więc chyba zrobie cały niebieski ;-)